1

Co zrobić kiedy chory osądza nas o kradzież?

Dodane 2575 dni temu przez: wiesiek
  • 2
    Dodane 2559 dni temu przez: taneska
    Najgorsze są sytuacje, kiedy mama zaczyna szukać przedmiotu z zamierzchłej przeszłości. Wtedy udaję, że notuję sprawę i wypytam całą rodzinę, może się znajdzie. Odciągam sprawę, aż ulegnie zapomnieniu, cały czas okazując zrozumienie i dobrą wolę.
    Pieniądze i dokumenty trzymamy w ukryciu.
    Dodaj komentarz
  • 1
    Dodane 2575 dni temu przez: maria
    Posądzenie o kradzież występuje kiedy chory zaczyna chować przedmioty po to by lepiej zapamiętać. Jednak ponieważ nie posiada pamięci świeżej, nie zapamiętuje nowego miejsca w którym położył przedmiot.

    Następnie próbując znaleźć rzeczy w stałym miescu i nie znajdując ich osoba chora ma przekonanie, że opiekun je schował względnie ktoś "ukradł".

    Co robić w podobnych sytuacjach?
    - odwrócić uwagę od przedmiotu
    - pomóc szukać
    - rozszyfrować możliwe wszystkie "skrytki" chorego
    - oznaczyć etykietami i WIELKIMI LITERAMI miejsca np. na klucze, okulary, portmonetkę, itp (co może ułatwić podopiecznemu odkładanie przedmiotów na swoje miejsce i późniejsze ich odnalezienie).
    Dodaj komentarz
  • 0
    Dodane 2110 dni temu przez: Kwiatkowski_74
    Tak, nie należy brać tego do siebie. Chory ma prawo do takich zachować ponieważ nie jest ich świadomy. Należy wszystko wyjaśnić na spokojnie.
    Dodaj komentarz
  • 0
    Dodane 2573 dni temu przez: Joannap
    Dokładnie tak jak Wiesław pisze - przede wszystkim nie można brać takiej sytuacji "do siebie" (to jest bardzo trudne dla każdego z nas)
    często (w moim przypadku) takie oskarżenia padały gdy Mamcia np.: schowała do bieliźniarki pieniądze i nie mogła później ich odnaleźć ...
    Oczywiście była draka lecz gdy odnalazłam zgubę było wszystko ok. Z czasem nauczyłam się:
    - właśnie odwracać uwagę Mamci ...
    - szukałyśmy razem ...
    Poza tym gdy już na 100% wiedziałam o co chodzi - "ukradłaś mi ..." pozamykałam na klucz wszystkie znane mi "skrytki " zostawiając tylko komodę z szufladami - do dyspozycji Mamie . To miejsce pozwoliło Mamie chować sobie różności - a ja miałam ułatwione odrobinę "życie" bo już nie szukałam różności po całym mieszkaniu. "święta skrytka " to szuflady komody ....(3 szuflady ) + oczywiście łóżko ...
    Dodaj komentarz

Dodaj swoją odpowiedź

Dodane 2575 dni temu przez wiesiek

wiesiek
Zarejestrowany 2579 dni temu

Aktywność:

  • Zarejestrowany: 2579 dni temu
  • Ostatnie logowanie: 2112 dni temu

Statystyki:

  • Dodane pytania: 35
  • Dodane odpowiedzi: 23
  • Dodane oceny: 50
  • Punkty: 34